198. Z jednym wyjątkiem Katarzyna Puzyńska 47/2019




Tytuł: ,,Z jednym wyjątkiem''
Autor: Katarzyna Puzyńska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka









W krótkim odstępie czasu wracam do Lipowa. Dlaczego tak szybko? Ostatnia rozłąka niezbyt dobrze wpłynęła na odbiór książki.

Mieszkańcy Lipowa po dość mroźnej i ciężkiej zimie,z radością powitali wiosnę, która wraz z ciepłym wiatrem niesie ze sobą dużo miłości. Szczególnie przyda się ona Danielowi Podgórskiemu, który zamierza oświadczyć się Weronice. Spokój policjanta niestety nie trwa zbyt długo, ponieważ w okolicach wsi zamordowana zostaje kwiaciarka. W śledztwie pomaga Klementyna Kopp, z pomocą której trzeba odpowiedzieć na proste aczkolwiek ważne pytanie: Komu zależało na śmierci starszej pani?

,,Szczerość czasem buduje jeszcze wyższe mury niż kłamstwo''

Muszę przyznać, że początkowo obawiałam się tej lektury. Ponad 700 stron obyczajowego kryminału - myślałam, że łatwo nie będzie. Okazało się, że moje założenie było niesłuszne. Chylę czoła przed aktorką, bo potrafiła zabawić się z czytelnikiem doskonale zrealizowaną fabułą. Budowanie napięcia, ilość podejrzanych osób, wątki sprzed lat, które doskonale połączyły się z teraźniejszością zrekompensowały mi utrzymywanie książki w rękach. Obiecałam sobie, że jeżeli zakończenie udźwignie poziom książki, dam najwyższą możliwą ocenę. Tak też się dzieje - 10/10 bez zbędnego zastanawiania się. Podzielam zdanie pana Leszka - niech się ktoś w końcu weźmie za ekranizację tej serii. Ciekawe kto zagrałby Klementynę? W tym tomie było mi jej trochę szkoda. Biedna, ciągle wypominała sobie swój wiek.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

143. #Idealneżycie Minka Kent - 1/2019

116. Myślałam, że to pasja ale jednak nie.

121. Lipcowe podsumowanie książkowe