89. Zbliżające się święta.

Witajcie.



Zbliżają się święta więc z tej okazji napiszę trochę o tym. Cieszycie się że są święta? Ja nie, czemu?
Bo człowiek zamiast cieszyć się, że są święta to mówi; ,,o boże ile muszę sprzątać, ile muszę gotować” itp. a A po co?  Po to, bo co ludzie powiedzą, okna nie pomyte a ludzie będą szli do kościoła i będą widzieć. Dla mnie to bez sensu nie twierdzę, że w ogóle nie mamy sprzątać tylko róbmy to tak aby się nie narobić. Poczujmy, że idą święta.
Co mnie najbardziej męczy w święta? Cały rok nie lubisz danej osoby denerwuje cię, sprawia ci przykrość a w tym danym dniu musisz jej składać życzenia, chociaż nie chcesz. Dlaczego trzeba wybaczać w tym dniu, a nie tak po prostu w każdy zwykły dzień? Przebaczymy a dwa dni po świętach, będzie kłótnia. Pewnie stwierdzicie, że podchodzę do świąt pesymistycznie, niestety tak mam. Nigdy nie miałam świąt takie takich jakie sobie wyobrażałam zawsze dostawałam to czego nie chciałam np. chciałam kasę fiskalną dostałam kosmetyki, chciałam monopoly a dostałam eurobusiness, ale życzę sobie żeby kiedyś takie były. I pamiętajcie nie gońcie za wszystkim bo przelecą wam kolejne święta, tylko poczujcie ten klimat. 




Komentarze

  1. Wiadomo że jako dziecko bardziej się czuję magię świąt. Trzeba się zająć czymś pozytywnym a kie tylko sprzątaniem. Gotowanie z mamą czy siostrą może być przyjemne, robienie dekoracji, pakowanie prezentów. Trzeba w sobie troszkę obudzić dziecko :) a tak w ogóle to czym się różni eurobisnes i monopoly?

    OdpowiedzUsuń
  2. Praktycznie niczym nazwą i ceną tylko jako dziecko to tego nie rozumiałam,to co mówiłam to musiałam dostać.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

143. #Idealneżycie Minka Kent - 1/2019

116. Myślałam, że to pasja ale jednak nie.

121. Lipcowe podsumowanie książkowe