Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2017

76. Gayle Forman - ,,Ten jeden dzień'' + ,,Ten jeden rok''

Grafika
Autor: Gayle Froman Tytuł: ,,Ten jeden dzień'' - 379 stron           ,,Ten jeden rok'' - 360 stron Wydawnictwo: Nasza księgarnia Halo! Jest tu ktoś? Przed wami wiekopomna chwila - po raz kolejny zabieram się za ,,recenzj e '' . Tym razem nie bę dę wspomina ć o filmie , tylko o książce. Jestem jednak na tyle bezczelna, że poszłam o krok dalej - opowiem wam o 2 pozycjach - jeśli spadać to z w ysokiego konia.  Poczytałam trochę o tworzeniu recenzji i teoretycznie już wiem jak ma to wyglądać . Z obaczymy jakiego kształtu nabierze to w praktyce - mam nadzieję, że wasze op inie mi w tym pomogą. Facebook niedawno przypomniał mi, ż e rok temu zakupiłam kilka ksią żek Gayle Forman . Jest mi głupio, że tyle czasu pozwoliłam się im kurzyć na półce, ale usprawiedliwiając się trochę, był to jeden z moich pierwszych zakupów i po prostu jakoś za pomniałam o tym, że je dnak je posiadam. Stwierdziłam, że skoro FB mnie upomina

75. Plusy i minusy bycia w związku.

Witajcie. Dziś będę pisała o plusach i minusach bycia w związku.                                                                                                           Wiem, że każdy czasem ma dość swojej połówki -  to normalne.  Nie wierzę, że jest idealnie,  bo nie ma ideałów. Bratnia dusza powinna nas zawsze wspierać.                                                                                                                                                                                                      Dużo par jest ze sobą nie dlatego, że się kochają lecz z przyzwyczajenia .  Boją się zostać sami, choć męczą się w związku.        Plusy: Minusy: - współżycie seksualne, ponieważ tworzy więź; - brak czasu na realizację swoich pasji;  - wyjazdy np. byłam z moim chłopakiem na kilku wyjazdach m.in. w Zakopanem i uwierzcie mi to się sprawdza; - okłamywanie - nie służy to relacjom w związku; - spacery,

74. Z ładnej miski się nie najesz, czyli moi zagraniczni amanci ;)

Grafika
Witajcie. Próbuję sobie wytłumaczyć, dlaczego w momencie zakiełkowania fajnego tematu w mojej głowie pojawia się blokada, której nie potrafię przeskoczyć. Męczę się z początkiem wpisu jak Syzyf wtaczający głaz na szczyt. Kiedy już widzę światełko w tunelu, wszystko trafia szlag i kolejny raz usuwam to, co udało mi się stworzyć. Daję sobie szansę po raz n-ty, oby tym razem udało mi się przelać na papier to, co sobie założyłam. Jak zapewne wiecie, czytając na bieżąco moje wpisy, ostatnio mam bzika na punkcie filmów zagranicznych. Wiąże się to z tym, że co jakiś czas jakiś aktor przykuwa moją uwagę. Od dawna moim numer jeden jest Wentworth Miller, z czasem dołączył Daniel Craig, ale brakowało tego ostatniego ogniwa. Oczywiście, idąc na łatwiznę i chcąc opublikować post jak najszybciej, mogłam na najniższym stopniu podium umieścić np. Leonardo DiCaprio i pewnie bym tak zrobiła gdyby nie pojawił się ON. A o kim mowa przekonacie się poniżej. Na początek zrobię takie małe wprowadzenie (