154. #Skazanynazło Adrian Bednarek 9/2019


Tytuł: ,,Skazany na zło''
Autor: Adrian Bednarek
Wydawnictwo:Novae Res









Sięgnęłam po tę książkę z dwóch powodów. Po pierwsze: stawiam w tym roku na polskich pisarzy. Po drugie: opis mnie zaintrygował.

Okładka
Uwielbiam tajemnicze okładki, z których tak naprawdę nic nie wynika. Najgorsze co może się zdarzyć to okładkowy spojler.

Spis treści
W tej książek spis nie istnieje. Myślę, że w tym przypadku byłby zbędny.

Ilość stron
Książka posiada 328 stron. Jak dla mnie jest w sam raz, choć można by nieco zmniejszyć ilość stron. Jak dla mnie, były zbyt duże odstępy między poszczególnymi rozdziałami.

Rozdziały
Książka posiada 24 rozdziały + epilog. Nie są w żaden sposób zatytułowane, nie nachodzą na siebie. Między poszczególnymi partiami jest odstęp przynajmniej jednej kartki. 

Opis
Bohaterami książki są dwie osoby: Aktor Wiktor Hauke i Reżyser. Ten pierwszy podjął decyzję, której skutki będą rzutować na całe jego dotychczasowe życie. Ten drugi zrobi wszystko, by ten pierwszy nie zapomniał o tym co zrobił. Bierzemy udział w spektaklu, który mimo dobrze napisanego scenariusza, może stać się nieprzewidywalny.

Długość czytania
Na książkę przeznaczyłam 3 dni. Może i długo jak na ilość stron. Mi jednak trudno było rozstać się z tą książką. Z dobrymi thrillerami tak już jest. Nie potrafimy ich odłożyć na półkę, bo są tak dobrze napisane, a jednocześnie nie chcemy kończyć z przygody z dobrze napisanym dziełem.

Cytaty
- ,,Wyjechaliśmy z Igą z Krakowa siódmego lipca o piątej nad ranem i dopiero wtedy tęcza nabrała wyraźnych kolorów'' (dla niewtajemniczonych wtedy nam urodziny),
- ,,Nie przewidział jedynie dwóch rzeczy. Zostawił ślad, a spełnieniem swoich fantazji zakorzenił we mnie zło''.

Moja opinia + ocena 
Od samego początku dałam się porwać tej książce. Każdy rozdział, zdanie słowo wydawało mi się tykającą bombą. Piekielnie trudno było oderwać się od tej książki. Historia w każdym najdrobniejszym szczególe była dopracowana, co niewątpliwie wpłynęło na ogólny odbiór tej pozycji. Już teraz mogę śmiało powiedzieć, że ta książka znajdzie się w podsumowaniu rocznym wśród najlepszych przeczytanych przeze mnie lektur. Ode mnie mocne 10/10.

Komu polecam?
Mogłabym pójść na łatwiznę, i polecić tę książkę wszystkim, co niniejszym czynię. W tym gronie powinny się znaleźć osoby, którzy są fanami historii, od których trudno się oderwać. Fani thrillerów również nie będą zawiedzeni.


Książkę zrecenzowałam dzięki portalowi czytampierwszy.pl:


Komentarze

  1. Zdecydowanie nie jest to książka dla mnie, ale cieszę się, że tobie się podobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, dziękuję :)

      Usuń
    2. Brzmi naprawdę intrygująco /bookoholik27

      Usuń
    3. Jest to jedna z niewielu książek, które mogę z ręką na sercu polecić.

      Usuń
  2. Czyli jednak moje wahania po negatywnych opiniach są bezpodstawne :)
    Przymierzam się na poważnie do tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak dobra ocena bardzo mnie zachęca do sięgnięcia po tę książkę, jednak rzadko czytuje takie historie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Może jednak w przyszłości zmienisz zdanie.

      Usuń
  4. Lubię książki tego typu, więc ,,Skazanego na zło" na pewno przeczytam! ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

143. #Idealneżycie Minka Kent - 1/2019

121. Lipcowe podsumowanie książkowe

117. Nie wie nikt, czyli przedurodzinowe rozmyślania.