11. Przyjaciele są jak ciche Anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła zapomniały jak latać…

Odkąd pamiętam, nie była zwolennikiem komputerów, Internetu (do dziś nie mam komputera w domu, z Internetu korzystam za pomocą komórki). Facebooka założyłam tylko dlatego, że większość moich znajomych już miała założone konta a ja nie chciałam odstawać od innych (wystarczy już fakt, że jestem małomówna, co niektórych może odstraszać, ale uwierzcie mi zyskuję przy bliższym poznaniu). Tak naprawdę niedawno upewniłam się, że założenie konta na fb było jedną z lepszą decyzji podjętą w moim życiu. Dlaczego? Zaraz się przekonacie.

Dokładnie 10 lipca o 8:33 odważyłam się napisać wiadomość do Karoliny. Strasznie jestem z siebie dumna, bo miałam trochę obaw, że Karolina może nie chcieć nawiązać ze mną dalszej konwersacji, z różnych powodów.  Na szczęście do dziś jesteśmy w stałym kontakcie. 
W załączeniu przesyłam zdjęcie na którym uwieczniłam prezenty jakie dostałam od Karoliny:


            
Z Karoliną łączy mnie bardzo mocna więź pomimo tego, że dzieli nas 250 km. Z każdą głupotką mogę się do niej zwrócić wiem, że zostanę wysłuchana. Dziękuję Ci kochana za wszystko



Nie ten kto z Tobą tańczy,
nie ten kto się śmieje.
A ten kto z Tobą płacze
jest Twoim przyjacielem.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

143. #Idealneżycie Minka Kent - 1/2019

116. Myślałam, że to pasja ale jednak nie.

121. Lipcowe podsumowanie książkowe