118. Czerwcowe podsumowanie książkowe.

Poniżej przedstawię wam listę książek, jakie udało mi się przeczytać w czerwcu:

1.
Tytuł: ,,Kręte ścieżki''
Tytuł oryginalny: ,,The Road to Grace''
Autor: Richard Paul Evans
Wydawnictwo: Znak Literanova
Liczba stron: 272
Data wydania: 28 kwietnia 2014
Ocena: 10/10

Wracam do tej książki po raz drugi. Dlaczego? Jest chyba moją ulubioną częścią z dzienników pisanych w drodze. Powieść ta przepełniona jest smutkiem, nostalgią, a ja lubię się czasem posmucić.
Cieszy mnie fakt, że Alan na swojej drodze spotkał Polaka Leszka, który nauczył go ważnej rzeczy - wybaczania.












2.
Tytuł: ,,It Ends with Us''
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 352
Data wydania: 2 października 2017
Ocena: 8/10

,,Czasami życie daje mi w kość, że czuję, jakbym straciła zdolność śmiania się i uśmiechania".
Zdarzyło wam się kiedyś jednocześnie kochać i nienawidzić jakąś książkę? Mi zdarzyło się to już po raz drugi przy okazji powieści Colleen Hoover. Dlaczego czuję miłość i nienawiść do jej twórczości? Bo przywraca mi wiarę i budzi nadzieję na to, że ktoś mnie jeszcze pokocha. Nie lubię i boję się tych uczuć. ,, It ends with us" to pierwsza lektura, która zdobyła moje serce już od początku, bez zaglądania do pierwszego rozdziału. Wszystko za sprawą dedykacji, którą umieściłabym w swojej debiutanckiej powieści, gdyby tylko taka powstała. Trio składające się z Lily, Ryle'a i Atlasa emocjonalnie mnie rozwaliło. Było w nich tyle miłości, bólu, żalu. Ciężko sprostać takim uczuciom, czytając tę książkę. Jeszcze się nie zdarzyło bym, utożsamiła się po części z każdym z bohaterów. Mimo agresji jaka biła z Rayl'a rozumiałam go, ale podobnie jak główna bohaterka, nie wybaczyłabym mu. Ta książka nie opowiada mojej historii, ale mam poczucie, że od pierwszego słowa do ostatniej kropki jest o mnie. 












3.
Tytuł: ,,Nothing More''
Autor: Anna Todd
Wydawnictwo: Znak Literanova
Liczba stron: 316
Data wydania: 27 marca 2017
Ocena: 5/10

Nie do końca jeszcze wiem, co mam sądzić o książce, którą dosłownie przed chwilą skończyłam czytać. Jedyne, czego jestem pewna to to, że jestem już za stara na czytanie nastoletnich perypetii miłosnych.

Przez dłuższy czas, to co przewijało mi się przed oczyma, mnie denerwowało, jednak ostatni rozdział nie był już taki zły.




















4.
Tytuł: ,,Scenariusz mordercy''
Autor: James Patterson, Marshall Karp
Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Liczba stron: 368
Data wydania: 4 listopada 2018
Ocena: 6/10

Detektyw Zach Jordan i Kylie MacDonald prowadzą śledztwo w sprawie dotyczącej zabójstwa znanego producenta. Sprawa zaczyna się jednak komplikować, gdy zostają zabite kolejne osoby z branży filmowej. Komu zależało na ich śmierci? Czym kieruje się zabójca? Jedno jest pewne. Morderca opiera się na scenariuszu, który dopracowany jest w najdrobniejszych detalach. Czy uda mu się go zrealizować?

Nie chcę pisać, że zawiodłam się na tej książce, bo nie do końca tak było, ale nie lubię, kiedy od początku wiadomo kto zabija. Zdecydowanie wolę, kiedy tego typu informacje autor ujawnia kilka stron przed końcem. Zaletą tej książki są krótkie rozdziały, które ułatwiają ekspresowe czytanie, co w tym wypadku ułatwiło mi sprawę, bo nudziłam się znacznie krócej niż zwykle, przy tego typu fabule.



5.
Tytuł: ,,Dekalog Nawałki''
Autor: Marcin Feddek
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 432
Data wydania: 7 grudnia 2016
Ocena: 9/10

Bardzo chciałam skończyć przygodę z tą książką przed mundialem i udało się. Jestem niedzielnym kibicem. Dlaczego? Piłka nożna nie pociąga mnie tak bardzo jak np. siatkówka, oglądam tylko mecze polskiej reprezentacji. Sięgnęłam jednak po tę książkę, by mniej stresować się podczas mundialu. Ta pozycja pozwoliła mi uwierzyć, że nasi piłkarze w tych mistrzostwach odniosą sukces. Marcin Feddek sporządził niezwykle rzetelny materiał, którego z pewnością zazdrości mu większość kolegów po fachu. Obcowanie z kadrą, zaufanie trenera, powoduje, że ta książka powinna znaleźć się na regale u każdego piłkarskiego kibica.













6.
Tytuł: ,,Biurwa''
Autor: Sylwia Kubryńska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Liczba stron: 304
Data wydania: 28 września 2016
Ocena: 8/10

Pamiętam jak ponad 4 lata temu po raz pierwszy przekroczyłam próg urzędu w którym obecnie pracuję. Po 4 latach szukania pracy, odbycie stażu w starostwie było dla mnie spełnieniem marzeń. Czułam się jakbym chwyciła Pana Boga za nogi. Okazało się, że jestem na tyle zdolnym pracownikiem, że zatrudniono mnie na czas określony, który trwa już 4 lata i 3 miesiące. Nie wiem jak do tego doszło, że ktoś widział we mnie potencjał skoro jedyne co potrafiłam na początku to włączyć i wyłączyć komputer. Moje pierwsze kroki z Wordem, Excelem wolały o pomstę do nieba. Takie urządzenia jak skaner, drukarka czy kserokopiarka też wołały a raczej kiedy piszczały, kiedy trzeba było zmienić toner, lub zapomniałam wyciągnąć zszywki lub spinacze. Pamiętam też momenty, w których po przyjściu z pracy zdarzało mi się płakać w poduszkę, bo wydawało mi się, że do niczego się nie nadaje. Patrząc z perspektywy czasu, czasem zdarza mi się pośmiać z tej niedorajdy, którą byłam. Dziś nadal wszystkiego nie wiem, ale jestem bogatsza o doświadczenia jakich nabyłam. Nauczyłam się być konsekwentną osobą, która nie do końca walczy o swoje, ale też nie pozwala się zepchnąć na niższy poziom. Dziś jestem dla wielu osób, Panią urzędnik, która wstała lewą nogą i bez kawy nie rozpocznie pracy. Otóż staram się walczyć ze stereotypami i przy bliższym poznaniu zyskuje.
Główna bohaterka książki jest urzędniczką, którą cały czas walczy. Walczy o sobie, o dom, pracę i życie prywatne. Mam nadzieję, że nie skończę kiedyś tak jak ona.


 7.
Tytuł: ,,Najmroczniejszy sekret''
Tytuł oryginalny: ,,The Darkest Secret''
Autor: Alex Marwood
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 416
Data wydania: 10 maja 2017
Ocena: 5/10

Należę do grona osób, których powieści Alex Marwood niestety się nie podobają. Po ,,Dziewczynach, które zabiły Chole", liczyłam zdecydowanie na coś więcej i się przeliczyłam. Kolejny raz miałam do czynienia z pozycją, którą moim zdanie została napisana bez jakiekolwiek przemyślenia. Po przeczytaniu tej książki sama już nie wiem co się stało z Coco. Jak dla mnie autorka wprowadziła zbyt dużo chaosu w swoje dzieło, chcąc na siłę zaintrygować czytelnika. Nie dość, że mnie nie zaskoczyła to zdenerwowała zakończeniem i brakiem wyjaśnienia niektórych wątków, dość kluczowych dla całej historii.



















8.
Tytuł: ,,Drobinki nieśmiertelności''
Autor: Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 320
Data wydania: 13 września 2017
Ocena: 10/10

Zakochaliście się kiedyś w jakiejś książce, ale nie dlatego, że zawiera w sobie miłosną historię, nie z powodu utożsamiania się z jakimś bohaterem, tylko tak po prostu? Jakbyście spotkali na swojej drodze kobietę, lub mężczyznę i poczuli, że to osoba na całe życie nie znając jej wcale. Taka miłość od pierwszego wejrzenia. Ja w tym momencie tak właśnie się czuje.
Po książce ,,Przez stany POPświadomości'', czułam, że Jakub Ćwiek, jeszcze nie raz zawróci mi w głowie swoim pisarskim stylem i tak też się stało. Opowiadania jakie znalazłam w książce pt. ,,Drobinki nieśmiertelności'' pobudziły moją wyobraźnię (która ostatnio była uśpiona), za sprawą inspiracji, jakie znajdowały się po każdej opisanej historii. Każda z tych opowieści miała w sobie coś przyziemnego, a zarazem nieuchwytnego, co powodowało u mnie kompletne wewnętrzne rozklejenie emocjonalnie (zwłaszcza bonusowe opowiadanie - ,,Jak być duszą towarzystwa - pamiętnik pamięci Robina Williamsa").
Wbrew pozorom to, co znajdziecie w tej książce nie jest takie proste. Nie traktujcie rozdziałów, jak jakiś notek sporządzonych w pośpiechu. Naprawdę warto spojrzeć w każdą historię głębiej, dając sobie szansę na zrozumienie podstawowych wartości.
Tytuł nam podpowiada, co znajdziemy w tej książce - coś czego nie można dotknąć, lecz poczuć.















9.
Tytuł: ,,Zanim zasnę''
Tytuł oryginalny: Before I Go to Sleep''
Autor: S.J. Watson
Wydawnictwo: Sonia Draga
Liczba stron: 408
Data wydania: 16 kwietnia 2016
Ocena: 10/10

Ależ ta książka była, a w zasadzie jest dobra. Trzymająca w napięciu do samego końca. Nie mogłam się od niej oderwać więc całą sobotę i część niedzieli wystarczyło bym ją przeczytała.
Jak to jest wstawać rano, nie pamiętając tego, co robiło się wczoraj, tydzień temu, rok temu. Główna bohaterka książki budząc się codziennie rano, nie pamięta kim jest. Z czasem zaczyna prowadzić pamiętnik, który pozwala jej dostrzec, że nie wszystko co mówi jej mąż jest prawdą. Czyżby starał się ją chronić? A może skrywa sekret, którego wyjawienie może rozbić całą rodzinę?
Dziś wiem, że mimo świetnej obsady, film który będzie emitowany za kilka dni w telewizji, nie będzie już tak dobry.




10.
Tytuł: ,,Z otchłani''
Autor: Martyna Senator
Wydawnictwo: Czwarta strona
Liczba stron: 332
Ocena: 9/10

Spędziłam cudowne dwa dni, otulona przecudowną, ujmującą historią dwójki osób. Kasia i Szymon to główni bohaterowie książki, którzy na własnej skórze przekonają się, że o miłość trzeba i warto walczyć.
Ona po rozstaniu z chłopakiem, nie chce ponownie się z nikim wiązać. On, nie chcąc nikogo skrzywdzić zainteresowany jest przelotnymi znajomościami. Oboje dając ponieść się uczuciu, przekonają się, że warto zaryzykować by być szczęśliwym.
Muszę przyznać, że przez większą część książki, miałam wrażenie, że czytam kolejną powieść Colleen Hoover, co oczywiście jest dużym plusem.












11.
Autor: Mia Sheridan
Tytuł: ,,Bez winy''
Tytuł oryginalny: ,,Grayson's Vow''
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 384
Ocena: 6/10

,,A prawda, której nauczyła mnie miłość, była taka, że siły można nabrać jedynie dzięki odwadze, by poddać się cierpieniu, a wtedy ból zrobi miejsce miłości".
Kira i Grayson to bohaterowie książki ,,Bez winy". Oboje doświadczeni przez życie, skrzywdzeni przez bliskich, stawiają wszystko na jedną kartę - biorą ślub. Dzięki temu będą mieli dostęp do spadku, jaki zostawiła Kairze babcia. Jej zależy na usamodzielnieniu się, on chce ratować rodzinną winnicę. Czy mimo złych doświadczeń otworzą się na miłość?
Nie potrafię jednoznacznie ocenić tej książki. Mam mieszane uczucia. Niby wszystko grało, ale patrząc na całokształt czegoś było zdecydowanie za dużo.











12.
Autor: Mia Sheridan
Tytuł: ,,Bez słów''
Tytuł oryginalny: ,,Archer's Voice''
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 384
Ocena: 8/10

Przyniosłeś ciszę,
najpiękniejszy dźwięk, jaki słyszałam,
bo cisza była tam, gdzie byłeś ty.
A teraz zabrałeś ją ze sobą.
I wszystkie hałasy, wszystkie dźwięki świata
nie są na tyle głośne, żeby przebić się przez ból złamanego serca.
Patrzę w gwiazdy, wieczne i niezmierzone, i szepczę:
wróć do mnie,
wróć do mnie
wróć.


Bree to dziewczyna po przejściach. W młodym wieku straciła najpierw matkę, później ojca. Przyjechała do Pelion, by znaleźć ukojenie. Archer, to chłopak, który wiele przeżył. Będąc dzieckiem stracił bliskich, stając się na dodatek niemową. Czy podobne doświadczenia zbliżą do siebie młodych ludzi?

Główni bohaterowie powieści zdobyli moje serce otwartością, dobrocią, prawdą jaka przez nich przemawiała, urzekającą naiwnością i odwagą jaka pozwoliła im się otworzyć na miłość.

Odkładając na bok wszystkie ,,niepotrzebne" fragmenty uważam, że ta książka, a w zasadzie historia w niej zawarta jest cudowna. 











Czytaliście książki z wymienionej listy? A może opis zachęcił was do sięgnięcia po którąś z pozycji? Dajcie koniecznie znać. :)

Komentarze

  1. Moja ulubiona z tej listy to "It ends with us", chociaż "Z otchłani" też czytało mi się rewelacyjnie:)
    https://slonecznastronazycia.blog/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

143. #Idealneżycie Minka Kent - 1/2019

104. Marcowe podsumowanie książkowe.

106. Czy coś można udowodnić drugiej osobie?