Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

137. Patriotyzm - wczoraj a dziś.

Według Wikipedii patriotyzm to umiłowanie swojej ojczyzny, gotowość walki za nią, często nawet z narażaniem własnego życia. Można powiedzieć że kiedyś byliśmy patriotami. A jak to wygląda dzisiaj? Poniżej przedstawię przykłady z których jasno wynika, że patriotyzm zmienił swoje oblicze.
W czasach, gdy panowały wojny, ludzie bardziej byli gotowi oddać swoje życie za ojczyznę. Ich patriotyzm był widoczny nie tylko lokalnie, ale i światowo. Społeczeństwo szanowało godło, flagę i dumnie śpiewało hymn Polski. Chętnie brano udział w ważnych wydarzeniach m.in. w pochodach pierwszomajowych.
Dziś wygląda to nieco inaczej. Zacznijmy od znajomości hymnu. Większość z nas zna jedną, góra dwie zwrotki. A co z resztą? Przy dzisiejszym dostępie do elektroniki, nie powinniśmy mieć z tym problemu. Z czego więc wynika pewniej rodzaj ignorancji? Przyczyn pewnie jest wiele, ale ta najbardziej oczywista to z pewnością lenistwo. Warto jeszcze wspomnieć o braku postawy jaką każdy z nas powinien przyjąć śpiewaj…

136. Jesień z teorią.

Witajcie.

Dawno nie pisałam. Mam trochę na głowie. Zaczęłam szkołę, trochę opuściłam bloga, ale powoli wracam na właściwe tory. Nastała jesień. Zaczyna się robić zimno i ponuro. Nie chcę nam się wychodzić z domu, wolimy leżeć pod kocem przy ciepłym kominku. Uważam, że jesień jest fajna gdy świeci słońce i liście powoli opadają z drzew. Niektórzy uwielbiają jesień ja wolę wiosnę, ale do każdej pory roku trzeba się przyzwyczaić. Jesień zaczyna się 23.09 września. Wtedy występuje równonoc. Promienie słońca padają pod kątem prostym na równik. Na całej Ziemi noc i dzień mają 12 godzin. Może zdziwić was, po co to pisze, skoro tego wszystkiego uczą w szkole. Czasami warto sobie przypomnieć niektóre zagadnienia.

Kulistości Ziemi: Pitagoras: pierwszy sformułował hipotezę o kulistości Ziemi Arystoteles : przedstawił kompleksowe dowody na kulistość Ziemi

Nie chcę was zanudzać, ale trochę teorii nigdy zawiele . Warto być na bieżąco z tym co nas otacza.


135. Tokarev. Zabójca z przeszłości - opinia na temat filmu.

Obraz
Tytuł: ,,Tokarev. Zabójca z przeszłości'' Reżyseria: Paco Cabezas Gatunek: sensacja Premiera: 31 stycznia 2014 Czas trwania: 1 godz. 38 min.

Kilka dni temu przeglądając program telewizyjny zauważyłam, że na dostępnym przeze mnie programie zostanie wyemitowany film z Nicolasem. Mimo, iż mam go na półce, to nie zdążyłam go jeszcze obejrzeć. Choć uwielbiam Cage'a, to za każdym razem boję się oglądać film z jego udziałem. Sama nie wiem dlaczego. Zdarzyło mi się już przecież obejrzeć produkcje, w których łagodnie mówiąc się nie popisał. To jednak nie zmieniło mojego stosunku do niego. Wręcz przeciwnie. Im w gorszym filmie gra, tym zwiększa moją nadzieję, że w następnym razem będzie o wiele lepiej. Sytuacja więc się wyrównuje. 

Paul Maguire (Nicolas Cage), w młodości obrabował kuriera rosyjskiej mafii. Od lat jest szczęśliwym ojcem i mężem. Ustatkował się. Niestety, przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Gdy jego córka zostaje porwana, jest zmuszony wrócić do dawnych nawyków.  …

134. Codzienne problemy - czy my je widzimy?

Witajcie,


Byłam ostatnio w sklepie, na zakupach i w pewnym momencie przepuszczałam w drzwiach dziewczynkę (od razu piszę nie znam jej). Była skromnie ubrana, blondynka, wiek około dziesięciu lat. Miała  problem przejazdu z wózkiem, ale sobie poradziła. Pochodziłam jeszcze  po sklepie jakiś czas. Potem poszłam do kasy -  patrzę, a tam ta sama dziewczyna z siostrą. Do czego zmierzam? Druga dziewczynka była młodsza, Tak mi się wydaje. Nie było z nimi rodziców. ani opiekunów. Były same. To jeszcze nic. Zapłaciły, wyszły spokojnie obładowane czterema reklamówkami. Nie chcę ich oceniać, ale miały one brudne ubrania, włosy w nieładzie itp. Pomyślicie co ci to tego, ale gdy jechałam autem do domu pewne zdarzenie rozwaliło mnie na łopatki. Te same dziewczyny szły chodnikiem (przypuszczam, że wracały do domu) i nagle młodszej wysypały się rzeczy z torby.  Starsza siostra od razu rzuciła swoje zakupy i pomogła jej. Przyjechałam do domu i zaczęłam płakać, z dwóch powodów: dlatego, że nie pomogłam …