1. Pierwszy wpis na blogu.


Hura! Hura! Hura! W końcu zmobilizowałam się i zebrałam na odwagę by zacząć pisać bloga.

Ktoś może zadać sobie pytanie w myślach - do czego jest potrzebna odwaga? Osobiście odwaga jest potrzeba mi do tego by zmierzyć się ze swoim strachem. Strach mój polega na tym, że boję się otwierać na ludzi. Jestem osobą małomówną, nieśmiałą i zamienienie kilku słów z kimś kogo dopiero co poznałam dużo mnie kosztuje. Może blog będzie dla mnie pewną formą terapii – kto wie?

Mój blog, moje wpisy nie będą w żaden sposób wyjątkowe, będę pisała o tym co mnie cieszy co mnie boli, co martwi, co smuci itp.

Ten wpis jest krótki, myślę jednak, że z czasem nabiorę wiatru w żagle i zacznę pisać trochę więcej.

Na koniec pragnę podziękować dwóm osobom dzięki którym zaczęłam pisać bloga. Nie będę ujawniać ich personaliów ( jestem przekonana, że gdy będą czytały  ten wpis to zorientują się, że chodzi właśnie o nie ). Pierwsza osoba sama prowadzi bloga, dzięki któremu ja nabierałam siły aby funkcjonować jakoś z dnia na dzień. Bardzo jej za to dziękuję, choć ona z pewnością o tym doskonale wie. Druga osoba bardzo wierzy we mnie i gdy tylko napisałam jej, że zamierzam założyć bloga, bardzo mnie w tym wspierała. Czasem mam wrażenie, że ona wierzy bardziej we mnie niż ja. Pozdrawiam Was bardzo gorąco.

Na tym mój pierwszy wpis się kończy. Myślę, że jak na początek wcale nie jest źle :).

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

143. #Idealneżycie Minka Kent - 1/2019

121. Lipcowe podsumowanie książkowe

190. #Pielęgniarkiscenyzeszpitalnegożycia Christie Watson 40/2019