16. Mój znak zodiaku ;)

W sobotę miałam przyjemność uczestniczenia w występie kabaretu Rak. Było to dość długo wyczekiwany występ z racji tego, że już dawno nie byłam na tego typu imprezie a zważywszy na to co dzieję się w telewizji publicznej, występy kabaretów na żywo przynajmniej dla mnie stały się szczególnie ważne. 
Pierwszy raz miałam okazję zobaczyć występ kabaretu Rak mając chyba 9 lat. Z racji wieku nie pamiętam za bardzo występu, zapamiętałam jedynie to, że moi rodzice byli szczęśliwi idąc na ten występ, co zdarzało się dość rzadko. Ciągle powtarzali, że idą zobaczyć Bercika z serialu ,,Święta wojna''. Ciekawość dziecka często zwycięża co spowodowało, że chciałam poznać tego sławnego Bercika, co skończyło się tym, że zasiadałam w niedzielnie popołudnia by oglądać serial do którego powracam dość często. 
Jeżeli chodzi o pierwsze spotkanie z kabaretem Rak twarzą w twarz miało ono miejsce w Opolu 22 sierpnia 2015 roku  na urodzinach marketu Karolinka. Występ kabaretu oceniam zdecydowanie na plus. Skecze, które zaprezentowali bardzo mi się podobały ponadto Pan Krzysztof Respondek dużo śpiewał co bardzo mnie cieszyło. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona po występie faktem, że kabareciarze pomimo barierek i ochrony wyszli do fanów, chętnie pozowali do zdjęć, rozdawali autografy i co najlepsze zagadywali do ludzi przez co miało się poczucie, że są jak dobrzy znajomi. Wtedy już wiedziałam, że cechuje ich wysoka kultura osobista. Poniżej załączam zdjęcia z występu:



Gdy dotarła do mnie wiadomość, że kabaret Rak wystąpi w mojej miejscowości wiedziałam, że muszę i chcę iść na ich występ. Już od samego początku byłam przekonana, że będzie super bo dosłownie przez chwilkę miałam możliwość podejrzenia próby. Na początek kabaret Rak uraczył nas piosenką, którą znam z Latającego Klubu Dwójki: https://www.youtube.com/watch?v=FIt6yzXTrVg. Dla mnie ta piosenka jest bombowa bo nawiązuje do dzisiejszej sytuacji jaka dzieje się w TVP.  Następnie kabaret zaprezentował znakomity skecz niestety nie znam jego nazwy, ale w obecnej sytuacji nie nadaje się to telewizji ( zresztą czy cokolwiek kabaretowego się teraz nadaje ). Później na scenie zaprezentował się Pan Krzysztof Hanke w sutannie. Jego monolog wycisnął ze mnie potok łez. Następnie na scenie pojawił się pan Krzysztof Respondek, który najpierw zabawiał nas anegdotami z życia a potem śpiewał. Jak ujęła to moja koleżanka ,,pieścił moje uszy śpiewem''. Najbardziej byłam zadowolona z bisu. Kabaret Rak zaprezentował piosenkę pt.,,Jedzie karetka jedzie''. Tak wiem, że ta piosenka do najnowszych nie należy, ale ją uwielbiam. 

Po występie kabaret od razu zszedł ze sceny i ustawiał się do zdjęć. Była to dla mnie nowość, bo przeważnie trzeba jednak chwilę poczekać aż kabaret wyjdzie zza kulis. Pierwszy raz czułam się komfortowo czekając w kolejce. Wiedziałam, że nie muszę się spieszyć, bo panowie nie dopuszczą do tego by ktokolwiek wyszedł bez autografu czy zdjęcia. Ja miałam ze sobą zdjęcia z tamtego roku oraz płytę Pana Krzysia Taki świat kupuję. Moja ulubiona piosenka z tej płyty to ,,Czerwień twych słów''. Polecam kupić tą płytę bo Pan Krzysztof Respondek fantastycznie śpiewa, o czym mogliśmy się przekonać w takich programach: ,,Jak oni śpiewają'' czy ,,Twoja twarz brzmi znajomo''. A wracając do autografów czy zdjęć. Z racji tego, że byłam ostatnia w kolejce mogłam się przypatrzyć i przysłuchać zarówno ludziom jak i członkom kabaretu. Muszę powiedzieć, że byłam POZYTYWNIE zaskoczona. Zarówno jeden jak i drugi pan Krzysztof mają w sobie coś takiego z czym do tej pory się nie spotkałam. Odznacza ich niezwykła skromność i kultura osobista. Nie zrozumcie mnie źle nie chodzi mi oto, że inne kabarety są niewychowane. ( choć są tacy którym brakuje snickersa bo strasznie gwiazdorzą ) Po prostu do kabaretu Rak mam bardzo duży sentyment i choćby nie wiem jakie skecze mieli będę chodziła na ich występy. Każdy kto do nich podchodził usłyszał od nich dobre słowo, pytali się jak nam podobał się ich występ - mnie osobiście to szokowało. Kiedyś przeszukując Internet natrafiłam na słowa pana Krzysztofa Respondka które teraz przytoczę i myślę, że to najlepiej opisuje jakim on i zarówno jego kolega z kabaretu są mężczyznami:
,,Każdy artysta powinien pamiętać, że wszelki odniesiony sukces zawdzięcza właśnie publiczności. Nawet spotkania, na których rozdaje się autografy mogą zaprocentować w przyszłości znanej osoby. Ludzie są bardzo wrażliwi na punkcie sposobu zachowania artysty - ważne jest dla nich, czy da autograf, czy odpowie na pytanie lub pozdrowienie. Osoba publiczna musi być wrażliwa na oczekiwania fanów, bo bez nich nie byłaby tym, kim jest - twierdzi aktor''.


Na koniec dołączam fotkę z soboty:

Komentarze

  1. chciałabym kiedyś zobaczyć na żywo jakiś kabaret :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem co czujesz. Kiedy kabaret stał się moją pasją tak na dobre też nie mogłam się doczekać występów na żywo.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

143. #Idealneżycie Minka Kent - 1/2019

116. Myślałam, że to pasja ale jednak nie.

121. Lipcowe podsumowanie książkowe