152. #Połów Ove Logmansbo 8/2019





Tytuł: ,,Połów''
Autor: Ove Logmansbo
Wydawnictwo: Dolnośląskie





Sięgnęłam po drugi tom z serii Vestmanna ponieważ mam już za sobą ,,Enklawę'', która otwiera tę serię. Pierwsza część bardzo mi się podobała, jednak zaległości książkowe pozwoliły mi dopiero teraz sięgnąć po tę pozycję. Dla przypomnienia pierwszy tom oceniłam 9/10.

Okładka
Moim zdaniem okładka jest świetna. Wiadomo, na samym starcie dużo nam zdradza. Krew + czaszka - spodziewać się można jedynie jakiejś makabrycznej zbrodni. Absolutnie mi to nie przeszkadza. Skoro jest to thriller, to aż się prosi, żeby kipiało od emocji już na stracie. Okładka jest tego najlepszym przykładem.

Spis treści
W tej książce spis treści nie występuje. Zważywszy na brak tytułów w rozdziałach, jest to dobre posunięcie.

Ilość stron
Książka posiada 416 stron.W przypadku twórczości tego autora jest to norma. Jeżeli czytelnik wsiąknie w historię, jaką zaserwował mu autor, nie ma się poczucia, że to dużo.

Rozdziały
Książka posiada 48 rozdziałów. Nie są w żaden sposób zatytułowane. Posiadają jedynie datę i godzinę. nachodzą na siebie, ale w tym przypadku jest to potrzebne, by zachować ciągłość akcji.

Opis
Podczas grindadrápu (tradycyjny na Wyspach Owczych połów grindwali) zostaje znaleziona czaszka. Śledztwo prowadzi Katrine Ellegaard. W tym samym czasie toczy się sprawa, jaka miała miejsce w pierwszym tomie dotycząca zabójstwa Pouli Lokin. Skazany na tamto morderstwo odwołuje się od decyzji sądu, w wyniku czego zostaje zwolniony do domu. Wraca w swoje rodzinne strony i.... pomaga w śledztwie policjantce, która doprowadziła do jego aresztowania. Czy duetowi, który nie do końca sobie ufa, uda się znaleźć mordercę? Czy Olsen przypomni sobie wydarzenia sprzed kilku tygodni, które pomogą uporać się z niewyjaśnioną sprawą morderstwa.

Długość czytania
Czytanie książki zajęło 4 dni. Książka była na tyle wciągająca, że mogłam to zrobić o wiele szybciej, jednak nie lubię rozstawać się z dobrą lekturą. Uwielbiam dawkować sobie emocje.

Cytaty
-,,Zdrada rodzi zdradę. Pierwsza daje przyzwolenie na kolejne'',
-,, Nie zawsze wszystko dzieje się tak, jak w filmach. Nie zawsze jest romantyczna walka o wspólną przyszłość''.

Moja opinia + ocena 
Mogę się wydać nudna i nie obiektywna, ale jako fanka Mroza nie potrafię inaczej. Po prostu uwielbiam wszystko co wyjdzie spod pióra tego autora. Zestawiając jednak ze sobą dwie części cyklu - ,,Połów'' wypadł ciut gorzej. Mimo, iż prowadzone śledztwo, nie było nudne, momentami brakowało mi tempa. Niemniej jednak mocne 8/10.  


Komu polecam?
Fanom twórczości Mroza nie muszę tej książki polecać, więc zachęcam do jej przeczytania czytelników, którzy lubią nieprzewidywalne zakończenia.

Komentarze

  1. pierwsze co o tej książce słyszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jest jedna z niewielu serii Mroza, która jest mniej znana od innych.

      Usuń
  2. Może kiedyś sięgnę po tę książkę. Fanką książek Mroza nie jestem.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

143. #Idealneżycie Minka Kent - 1/2019

121. Lipcowe podsumowanie książkowe

117. Nie wie nikt, czyli przedurodzinowe rozmyślania.