190. #Pielęgniarkiscenyzeszpitalnegożycia Christie Watson 40/2019



Tytuł: ,,Pielęgniarki. Sceny ze szpitalnego życia''
Autor: Christie Watson
Wydawnictwo: Marginesy







Sięgnęłam po tę książkę, ponieważ lubię poznawać sekrety danego zawodu. Tym razem padło na pielęgniarki. Czy lektura spełniła moje oczekiwania? Wszystkiego dowiecie się poniżej.


Okładka
Jak widać, okładka jest prosta w przekazie. Trudno się spodziewać innego obrazka, skoro mowa jest w tej książce o konkretnym zawodzie.

Spis treści
Spis treści znajduje się na końcu książki. Osobiście wolę kiedy znajduję się na początku, wtedy mam jasny obraz sytuacji, ale sam jego fakt pojawienia się jest dla mnie dużym plusem.

Ilość stron
Książka liczy 320 stron. Odczuwam spory stronicowy niedosyt. Mam wrażenie, że spokojnie można było się pokusić o co najmniej 100 stron więcej. Potencjał w historiach opowiedzianych przez autorkę jest tak solidny, że bez obaw udałoby się przykuć uwagę czytelnika.

Rozdziały
Książka posiada 13 rozdziałów. Każdy z nich posiada tytuł i maleńkie wprowadzenie za pośrednictwem znanej sentencji bądź cytatu.

Opis 
Bohaterką książki jest Christie, która dzieli się z czytelnikami swoim dwudziestoletnim doświadczeniem jakiego nabyła pracując jako pielęgniarka. Razem z autorką wędrujemy po szpitalnych korytarzach, poznając kulisy zawodu, jego pozytywne i negatywne strony. Mamy okazję zapoznać się z wybranymi przez pielęgniarkę przypadkami medycznymi, które poruszają, zadziwiają, powodują poczucie bezradności, niesprawiedliwości i ludzką złość na krzywdę osób, którym nie zawsze można pomóc. Jak wytłumaczyć sobie chorobę serca u dziecka, które dopiero co przyszło na świat? Jak poradzić sobie z chorobą psychiczną bliskiej osoby? Autorka książki ukazuje zawód pielęgniarek trochę z innej strony. Udowadnia nam, że pielęgniarki nie są takie straszne, jak się o nich mówi.

Długość czytania
Przeczytanie tej książki zajęło mi 2 dni. Skąd ten pośpiech? Wynika on z tego, że trudno oderwać się od tej pozycji. Historie w niej umieszczone są jak magnes, który przyciąga i nie pozwala na szybkie odejście.

Cytaty
-,,Cierpienie, a nawet doznawanie bólu, można złagodzić życzliwością'',
-,,Kiedy zaczynałam sądziłam, że na zawód pielęgniarki składają się: chemia, biologia, fizyka, farmakologia i anatomia. Teraz wiem, że opieka pielęgniarka to w istocie: filozofia, psychologia, sztuka, etyka i polityka''.

Moja opinia + ocena
Nie wiem jak to nazwać, ale od pierwszej przeczytanej strony poczułam niesamowitą więź z tą książką. Może to dziwnie zabrzmi, bo niektóre fragmenty książki były dość mocne, ale dawno nie czułam takiej przyjemności czytania poszczególnych zdań. Nie wiem, jak udało się uzyskać autorce taki efekt, tym bardziej, że utrzymuje się on do samego końca. Miałam poczucie, że płynę czytając każdy wers, co powodowało, że trudno było mi się oderwać od tej pozycji. Po tej lekturze zmieniam zdanie o pielęgniarkach. Do tej pory nie zawsze spotkałam się z życzliwością i zrozumieniem z ich strony, ale teraz postaram się wykazać większą wyrozumiałością. Ode mnie solidne 9/10.

Komu polecam?
Polecam tę książkę wszystkim tym, którzy tak jak ja chcieliby zmienić swoje zdanie na temat zawodu pielęgniarki. Spojrzeć na ich pracę z innej strony i być może docenić ich starania, rozumiejąc, że każdemu może się przytrafić gorszy dzień.


Książkę zrecenzowałam dzięki portalowi czytampierwszy.pl

Komentarze

  1. Mam tę książkę na półce, ale szkoda, że raczej nie dotyczy polskich realii :) Nie mniej i tak pewnie przeczytam ;) Zawód trudny i nie doceniany, niestety :(
    Jesli mogę co do samej recenzji - postaraj się może powiedzieć coś więcej :) Niestety tę formę kiepsko mi się czytało. Gdyby byłby to jednej zwarty tekst z podziałem na akapity byłoby lepiej, przynajmniej według mnie ;) Rozważ tę formę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie od kilku dni myślę nad zmianą formy danego wpisu - dziękuję za uwagę 😘

      Usuń
  2. Sama książka niestety niezbyt mnie interesuje, a co do zawodu pielęgniarek, to uważam, że jest tak bardzo niedoceniany jak nauczyciel 🤷🏼‍♀️.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie książka dla mnie, ale rozumiem, że można wciągnąć się i poczuć więź. Mam tak z niektórymi książkami i mimo że powieść ma wady to one nie są dla mnie tak istotne dlatego, że jest ta więź.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę że większość zawodów, w których trzeba pomagać innym i poświęcać innym swoje zdrowie i swój czas to niedoceniane zawody. I często też słabo opłacalne, stąd bierze się deficyt takich osób, a z deficytu - patologiczne zachowania i niezadowolenie pielęgniarek. W końcu na jedną przypada zdecydowanie zbyt wielu pacjentów. Książkę chyba odpuszczę, bo dużo historii słyszałam od pielęgniarek z pierwszej ręki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Napisałaś taką mini recenzję tej książki :)

      Usuń
  5. Ja jednak jeśli już miałabym sięgnąć po książkę o pielęgniarkach, wolałabym, żeby opisywała polskie realia. Ale to dla mnie mocno odległy temat, więc myślę, że nic straconego. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ostatnio bardzo dużo medycznych ksiązek się poajwiło ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

143. #Idealneżycie Minka Kent - 1/2019