229. Kłamca 2.8 Jakub Ćwiek 98/2019




Tytuł: ,,Kłamca 2.8 Papież sztuk''
Autor: Jakub Ćwiek
Wydawnictwo:Sine Qua Non









Nie minęło wcale tak dużo czasu, a ja znowu wzięłam się za czytanie Kłamcy. Czyżbym chciała mieć tę serię już za sobą? Nie to nie tak. Może to trochę niepodobne do mnie, ale polubiłam Lokiego, wręcz można by powiedzieć, że zżyłam się z nim i chętnie wracam do jego przygód.


Loki to nordycki bóg kłamstwa współpracujący z aniołami, który tym razem ma twardy orzech do zgryzienia. Otóż musi stanąć do walki ze swoim największym wrogiem, którego sam stworzył - Dezyderiusz Crane. Czy Kłamcy uda się go pokonać?

,,Wszystko to powiedział władczym, przepełnionym pewnością głosem, a Manuel mógłby przysiąc, że gdy słowa wylewały się z jego ust, jakiś bezcielesny, nieco schrypnięty głos nucił coś jako ścieżkę dźwiękową, podkład dla tej przemowy. Patetyczną i zadziorną jak kawałki Hansa Zimmera z czasów Twierdzy Manuel uwielbiał ten film, był wielkim fanem Nicholasa Cage'a'' (jako fanka tego filmu i aktora musiałam przytoczyć ten fragment).


Książkę czytałam w formie ebooka przez co ominęła mnie interaktywna zabawa, na którą można natknąć się w środku. Polega ona na tym, że czytelnik co jakiś czas odsyłany jest o kilkanaście stron dalej, by wybrać sobie zakończenie danej historii. Osobiście uwielbiam tego typu gierki, bo mam wrażenie, że uczestniczę w historii nie tylko jako czytelnik, ale też połowiczny twórca. Postaram się za jakiś czas wrócić do tej konkretnej powieści w formie papierowej i nadrobić zaległości.

Jeżeli chodzi o tę część Kłamcy czuję maleńki niedosyt jeżeli chodzi o fabułę. Mimo, iż tworzyła ona całość, brakowało mi w niej czegoś. Powinnam to jakoś uargumentować, bo wychodzę na czepialską babę, ale nie potrafię. Brak tego, czego nie potrafię nazwać nie umniejsza historii jaką zbudował autor. Dawka humoru sprytnie wplatana w dialogi, dobrze rozpisane postaci w połączeniu z ilustracjami znajdującymi się w środku powodują, że książka dla czytelnika jest bardzo atrakcyjna. Dodatkowym plusem tej pozycji jest wzmianka o tym jak powstał pomysł na postać i cykl, którego bohaterem jest Loki. Dzielenie się z fanami takimi smaczkami zawsze jest mile widziane. Ode mnie 7/10.

Książka dostępna jest na portalu czytampierwszy.pl

Komentarze

  1. Uwielbiam tę serię, mam ją w starych okładkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stare okładki mają swój urok. Chyba podobają mi się bardziej od tych nowszych.

      Usuń
  2. Ja mam w planach tę serię, jestem ich bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam już wiele pozytywnych recenzji na temat tej książki. Jej starsza wersja jest na mojej półce od dawna, więc może najwyższy czas po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam jakiś czas temu i podobało mi się. Teraz wyrosłam z fantastyki niestety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja siostra się w tym zaczytywała, ale dla mnie to jakoś nie, nie... Chociaż fantastykę kocham

    OdpowiedzUsuń
  6. Wreszcie zakupiłam 1 tom tej serii, więc za jakiś czas się za niego zabiorę. Zobaczymy, czy mi ta historia przypadnie do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie nie ciągnie do tej historii, ale chyba byłabym skłonna dać szansę interaktywnej wersji :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę wcześniej poznać inne książki Ćwieka, nim skuszę się na ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety chyba się za te książki nie zabiorę :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kojarzę serię, czytałam już parę recenzji, ale jakoś nigdy nie potrafiłam się z nią zapoznać. Chyba nie jest po prostu dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo że doceniam twórczość pisarza, to jest nam raczej nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

143. #Idealneżycie Minka Kent - 1/2019

190. #Pielęgniarkiscenyzeszpitalnegożycia Christie Watson 40/2019