Posty

24. Mój pierwszy raz ze stand'upem.

W miniony piątek wraz z moją siostrą, jej chłopakiem i koleżanką miałam okazję uczestniczyć w występie Rafała Paczesia i Kacpra Rucińskiego w Opolu w klubie Zebra. Stand'up nie jest dla mnie nowością, kilka razy w telewizji czy to w internecie oglądałam występy wyżej wymienionych stand'uperów jednak na żywo to całkiem coś innego. Sama byłam ciekawa swojej reakcji na to co zobaczę i usłyszę i jestem pod wielkim wrażeniem tej formy artystycznej. Pierwszy na scenie zaprezentował się Rafał Pacześ, którego znałam jedynie z pojedynczych występów, co skutkowało tym, że bardziej oczekiwałam jego występu niż Kacpra. To co on zrobił ze mną swoim występem nie można z niczym porównać. Potok łez, ból brzucha i brak złapania oddechu towarzyszyły mi przez cały czas. Po dziesięciominutowej na scenie pojawił się długo wyczekiwany przez publiczność Kacper Ruciński. Szerzej jest on znany publiczności z dubbingowania zwierząt wraz z Abelardem Gizą, jednak tym razem zaprezentował swój nowy pro...

23. Rozsądkiem nie ukoję płaczącego serca.

Obraz
Ci którzy przygotowali się na wpis o Polskiej nocy kabaretowej, nie muszą się oto martwić w dalszej części wpisu relacja z tego wydarzenia się pojawi. Chciałam najpierw zrobić małe wprowadzenie. Tydzień przed polską nocą kabaretową... Wstałam dziś z łóżka lewą nogą, co ostatnio zdarza mi się nagminnie. Na szczęście w ciągu dnia humor na tyle mi się poprawił, że pozwoliłam sobie poczynić kilka planów  na późne popołudnie i wieczór. Nie zdążyłam na dobre zadomowić się w domu (nie bez przyczyny używam tego słowa, ponieważ czuję się w domu bardziej jak gość niż mieszkaniec), a tata poprosił mnie bym mu pomogła (nie będę wchodziła w szczegóły więcej na ten temat znajdziecie w wpisie 9). Jako, że jestem osobą, która nie potrafi odmawiać zgodziłam się. W takich chwilach nienawidzę siebie, mojej rodziny, ludzi, którzy mijając mnie okazują pogardę, politowanie i to cholerne współczucie. Kilka razy stać mnie było na to by iść z podniesioną głową i patrzeć tym wszystkim ludziom w oczy, l...

22. 80 dni - być jak Baletnica.

Obraz
Jestem świeżo po przeczytaniu 5 części bestsellera Viny Jackson. Już kiedyś wspominałam, że pożeram książki, ale pierwszy raz to książka mnie pożarła w całości. Na okładce pierwszej części przeczytałam, że ta książka to ,,bardziej pikantny i wysublimowany odcień 50 Twarzy Greya''. Gdybym wiedziała, że to prawda być może nigdy nie przeczytałabym tych książek. Teraz pewnie pomyślicie, co spowodowało, że przebrnęłam przez 5 części. Szczerze sama nie wiem. Początek zapowiadał się dość niewinnie, ale z każdą kartką było coraz gorzej. Opisy mnie przeraziły i odrzuciłam książkę w kąt. Dla kogoś kto tak jak ja nigdy nie był tak blisko z mężczyzną mogło to być szokujące. Oczywiście w innych książkach trafiałam na ,,sceny miłosne'' ale nie były one aż tak dokładnie opisywane. Zresztą jak sami zdecydujecie się przeczytać choć jedną z części sami się przekonacie. Niestety bądź stety przemogłam się i czytałam dalej. Moja pierwsza noc nie wyglądał kolorowo, choć gdyby spojrzeć na to...

21. Czy u mnie ,,Wszystko gra''?

Obraz
W niedzielę 29 maja miałam możliwość zobaczenia filmu ,,Wszystko gra''. Z ciężkim bólem serca muszę przyznać, że film niestety mnie nie porwał. Sama nie wiem, być może spodziewałam się czegoś lepszego, a może to sprawka mojego nastroju jaki akurat towarzyszył mi w tym dniu za sprawą serialu o który była mowa w ostatnim wpisie. Wracając do pytania czy u mnie wszystko gra - od dawna nie mogę się  się na niczym skoncentrować, albo wręcz odwrotnie koncentruję się nie na tym co trzeba. Dodatkowo czuję się  jakbym powoli traciła zdolność oceny tego, co jest dla mnie ważne. Moją uwagę zaprząta każda możliwa bzdura co skutkuje tym, że zadaję sobie pytania, których nie zadawałam sobie bardzo dawno. Po prostu trudno jest mi poradzić sobie z codziennością, która coraz częściej mnie przytłacza. Jakiś czas temu udostępniłam na swoim profilu facebookowym takie oto zdjęcie: Przez moment rzeczywiście odczuwałam motylki w brzuchu. Wiosna to taki pozytywny czas, szczególny dla m...

20. ,,Umówiłem się z nią na dziewiątą''.

Obraz
Patrzę na ekran komputera i zastanawiam się co mam napisać. Tyle emocji jest we mnie, a ja nie potrafię tego przelać na papier. Boję się cokolwiek napisać, by nie zepsuć tego tekstu w żaden sposób. Ale spróbuję coś skrobnąć. Nadałam temu wpisowi taki a nie inny tytuł z uwagi na to iż miałam wrażenie, że to właśnie ze mną umawiał się Eugeniusz Bodo, poprzez serial emitowany w niedzielne wieczory w TVP 1. Chcę poświęcić ten wpis serialowi pt. ,,Bodo'' głównie dlatego, że pierwszy raz w życiu zostałam emocjonalnie rozwalona ( zwłaszcza dwoma ostatnimi odcinkami ), co utrudnia mi znalezienie słów by opisać moje wrażenia. Mama zawsze mi powtarzała, że wstyd to kraść a ja wstydzę się jak nigdy, że nie wiedziałam kim jest Eugeniusz Bodo. Dopiero serial o nim otworzył mi oczy. Znałam oczywiście takie piosenki jak: ,,Umówiłem się z nią na dziewiątą'', czy ,,Tyle miłości'', ale nigdy nie dociekałam, kto to śpiewa. Sam serial bardzo mnie urzekł, w magiczny sposób z...

19. Spotkanie z gwiazdami.

Obraz
W sobotę 21 maja 2016 r. w Opolu miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu z gwiazdami serialu ,,M jak miłość'': z panią Teresą Lipowską (w serialu Barbara Mostowiak), Katarzyną Cichopek (Kinga Zduńska) i Rafałem Mroczkiem (Paweł Zduński). Tak naprawdę nic nie zapowiadało, że w ogóle pojawię się na tym spotkaniu. W momencie gdy Kasia Cichopek wstawiła zdjęcie na Instagramie jakiś impuls we mnie wstąpił i w przeciągu dosłownie 10 minut podjęłam decyzję, że chcę być w Opolu. Z dojazdem jako takim do Opola nie mam problemu mogę liczyć na PKP, jednak aby dojść z PKP do Centrum Handlowego Karolinka w którym odbywało się to spotkanie było gorzej. Nie bardzo znam się na komunikacji miejskiej Opola, bo nigdy tam nie studiowałam, ale od czego ma się siostrę, która gdy tylko dowiedziała się, że chce jechać pociągiem porozmawiała ze swoim chłopakiem i dzięki nim znalazłam się w Opolu. Do centrum Karolinka dotarłam w momencie udzielania wywiadów przez bohaterów serialu. Sam fakt, że są w za...

18. Mam na imię Niewierny - Tomasz Niewierny.

Moja mama zawsze powtarza, że jestem jak niewierny Tomasz. Muszę się sama do czegoś przekonać, by uwierzyć. Niestety dużo w tym prawdy. Jestem niezwykle ostrożna, nieufna i na dodatek mylę się w stosunku do ludzi. Od osób, które uważałam na pierwszy rzut oka za miłe, sympatyczne doczekałam się przysłowiowego noża w plecy, a od ludzi, których kiedyś skazałam na porażkę i traktowałam ich jak wrogów dostaję pomocną dłoń. Wracając do sedna. Kilka lat temu na słowa James Bond reagowałam alergicznie i nerwowo. Nie potrafiłam zrozumieć osób, które wybierają się na filmy o przygodach agenta 007, ze względu na to, że wydawały mi się one zbyt przewidywalne, takie szablonowe. Chodziło za mną przekonanie, że w tych ekranizacjach nie znajdę nic dla siebie, że stracę niepotrzebnie czas. Jakże się myliłam. Mój pogląd na filmy z Bondem zmienił Daniel Craig. Wszyscy dookoła zachwalali nową odsłonę przygód Jamesa Bonda ,,Skyfall''. Pomimo dobrych opinii nie wybrałam się do kina by zobaczyć film...

17. ,,Tylko mnie kochaj''.

Dzisiejszej nocy niezbyt dobrze spałam. Myślałam nad dzisiejszym wpisem co chyba nie ułatwiało mi zaśnięcia. Miałam w głowie całkiem niezły pomysł na wpis, jednak przez moje rozdrażnienie nie wiem czy coś fajnego z tego wyjdzie. Czemu w ogóle ,,chwalę'' się moim stanem? Chcę abyście wiedzieli co w danej chwili czuję. Nie bez powodu tytuł wpisu jest tytułem filmu. Gdy dowiedziałam się, że w niedzielę TVN znajdzie się miejsce dla filmu z Maciejem Zakościelnym nie mogłam przejść obok tego obojętnie. Jak każda nastolatka w młodości  miałam swojego idola. Jeżeli chodzi o aktora to był i jest nim Maciej Zakościelny. Pierwszy raz miałam okazję zobaczyć go w serialu ,,Na dobre i na złe''. Potem pojawił się w serialu ,,Kryminalni'' jako Marek Brodecki, ale jeszcze wtedy nie do końca zwracałam na niego uwagę ( moja siostra miała jego plakaty nad łóżkiem, które teraz są w moim posiadaniu ). Moje serce względem jego osoby jako aktora zaczęło bić mocniej w momencie ki...

16. Mój znak zodiaku ;)

Obraz
W sobotę miałam przyjemność uczestniczenia w występie kabaretu Rak. Było to dość długo wyczekiwany występ z racji tego, że już dawno nie byłam na tego typu imprezie a zważywszy na to co dzieję się w telewizji publicznej, występy kabaretów na żywo przynajmniej dla mnie stały się szczególnie ważne.  Pierwszy raz miałam okazję zobaczyć występ kabaretu Rak mając chyba 9 lat. Z racji wieku nie pamiętam za bardzo występu, zapamiętałam jedynie to, że moi rodzice byli szczęśliwi idąc na ten występ, co zdarzało się dość rzadko. Ciągle powtarzali, że idą zobaczyć Bercika z serialu ,,Święta wojna''. Ciekawość dziecka często zwycięża co spowodowało, że chciałam poznać tego sławnego Bercika, co skończyło się tym, że zasiadałam w niedzielnie popołudnia by oglądać serial do którego powracam dość często.  Jeżeli chodzi o pierwsze spotkanie z kabaretem Rak twarzą w twarz miało ono miejsce w Opolu 22 sierpnia 2015 roku  na urodzinach marketu Karolinka. Występ kabaretu oceniam zdecydow...

15.,,Znowu przyszło mi płakać za to że chciałam się śmiać''.

,, Znowu przyszło mi płakać za to, że chciałam się śmiać tysiąc razy oddawać to co trafiło się raz. Znowu muszę udawać uśmiech przemycić na twarz że to nic że to tylko taki stan że ja tak mam'' Powyżej przybliżyłam Wam fragment piosenki, z którą od dawna się utożsamiam. Miałam okazję usłyszeć ją w jednym z moich ulubionych seriali BrzydUla i wiedziałam, że będzie to moje życiowe motto. Przeglądałam ostatnio swój papierowy blog (tj. pamiętnik) natknęłam się na te słowa i doszłam do wniosku, że tak naprawdę nic się nie zmieniło. Większość osób uważa mnie za osobę pogodną, bez problemów. Widać nieźle się kamufluję. Łatwiej jest mi się uśmiechać, bo wtedy nikt mnie o nic nie pyta. Ludzie z natury nie lubią słuchać gdy u kogoś dzieje się dobrze więc korzystam z tego i ,,uśmiech przemycam na twarz''. Zastanawiam się kiedy tak naprawdę będę szczęśliwa - być może jak znajdę swoją bratnią duszę. Nie mam tu na myśli od razu chłopaka, zależy mi bardziej na kimś w post...